Jak wykorzystać każdą chwilę na naukę języka obcego?
Opuszczamy szkołę z przekonaniem, że nauka języka to kilka godzin wkuwania abstrakcyjnych reguł gramatycznych, recytowania tekstów z drewnianym akcentem i stosy zeszytów z wypisanymi słówkami, których nie sposób zapamiętać. Dlatego nic dziwnego, że w dorosłym życiu rzadko wracamy do nauki, wymawiając się nieustannym brakiem czasu.
Tymczasem nauka języka może wyglądać zupełnie inaczej i zamiast być katorgą, stać się kreatywną superzabawą przy dosłownie każdej okazji! Tu kilka sposobów na to, jak za pomocą kilku life hack’ów bez żadnego trudu możesz się nauczyć nowego języka. Dzięki nim na szkolną”naukę gramatyki z podręcznikiem i zeszytem ćwiczeń będziesz potrzebować około jednej godziny tygodniowo. Zacznij grę w wykorzystywanie czasu, używając urządzeń mobilnych, kartek, lustra i… własnej głowy!
  1. Baw się wymową. Podczas mycia zębów, czesania czy ubierania ćwicz przed lustrem głoski i sylaby. Nie wstydź się przesadnej artykulacji! Po pierwsze – nikt cię nie widzi, a po drugie, w krótkim czasie wymowa nie będzie sprawiała ci już żadnego trudu. Staraj się powtarzać zapamiętane zdania z filmów z oryginalną intonacją. Nagraj się komórką przed rozpoczęciem eksperymentu i po tygodniu ćwiczeń, żeby porównać wyniki. Zdziwisz się, ile mogą ci pomóc takie kilkuminutowe sesje!
  2. Uczysz się nowego języka? Znajdź piosenkarzy, których muzyka ci się podoba. W internecie z łatwością znajdziesz teksty ich piosenek, często wraz z tłumaczeniami. Śledź oczami słowa, słuchając utworów, a potem słuchaj ich w wolnej chwili. W ten sposób nauczysz się nie tylko nowych słówek, ale polepszysz również rozumienie ze słuchu.
  3. Oglądaj filmy w oryginalnej wersji językowej, najpierw z polskimi podpisami , a potem z napisami w tym języku. Oglądając tę samą scenę kilka razy uda ci się wyłapać i zrozumieć wszystkie wypowiadane słowa.
  4. Naucz się myśleć w obcym języku! W myślach policz mijane drzewa albo opowiadaj sobie, co widzisz za oknem. Pochwal fryzurę dziewczyny stojącej obok w autobusie, zastanów się, co masz dzisiaj do zrobienia, albo przypomnij sobie swoją listę zakupów. Jeśli nie znasz jakiegoś słowa, nie przerywaj toku myśli, tylko wstaw polskie słowo w brakujące miejsce, a potem sprawdź je w słowniku.
  5. Używaj fiszek i wyciągaj je z kieszeni zawsze wtedy, kiedy masz wolną chwilę: stojąc w kolejce na poczcie, czekając na spóźnialskiego kolegę, na podanie obiadu w restauracji, na autobus do domu. Zdziwisz się, ile razy w trakcie dnia czekasz na coś albo na kogoś!
Przede wszystkim jednak – nie poddawaj się i ćwicz codziennie choćby przez kilka minut!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *